Butelki filtrujące – modny gadżet czy oszczędne rozwiązanie na lato?

butelki filtrujące
Stają się coraz popularniejsze, choć wiele osób wciąż patrzy na nie nieufnie, zastanawiając się, o co chodzi z tym dziwnym korkiem. Dziś o butelkach filtrujących wodę – o ich zaletach i wątpliwościach, jakie wzbudzają.

Pierwszy raz na takową butelkę trafiłam półtora roku temu. Pamiętam, że zmarszczyłam brwi skonsternowana i zapytałam, co jest nie taką z tą butelką. Jak się okazało, moja nieufność była zbędna, bo znajoma wyjaśniła mi, że ta butelka z dziwnym fioletowym korkiem, to tak jakby przenośny dzbanek filtrujący, dzięki któremu nie musi codziennie kupować butelkowanej wody, tylko może po prostu nalać do niej wodę z kranu. Oszczędność pieniędzy i wygoda – tak mi to zareklamowała. I trzy dni później już odbierałam z paczkomatu moją własną butelkę filtrującą. Bo co jak co, ale lubię testować nowości.

Filtry węglowe

Butelki wykorzystują filtry węglowe i to właśnie dzięki nim ze zwykłej kranówki zrobimy czystą i smaczną wodę do picia. Filtr redukuje zawartość chloru, który znajduje się w wodzie dostępnej naszych domowych rurach. Do tego filtr przyciąga też zanieczyszczenia, jakie znajdują się w wodzie. Proces filtrowania wody zachodzi natychmiast, więc po nalaniu wody mamy w butelce już czystą, zdatną do picia wodę.
Co do filtrów, to ich nie wątpliwą zaletą jest to, że starczają na dość długo. W zależności od producenta mamy filtry, które wystarczą nam na przefiltrowanie od 150 do 400 litrów wody, co daje jakieś 2-4 miesiące użytkowania jednego filtra.

Butelka dla aktywnych

To rozwiązanie dla osób, które prowadzą zdrowy i aktywny tryb życia, pilnujących tego, by codziennie wypijać co najmniej 1,5 litra wody. Butelka jest lekka, do tego jest wykonana z trwałego materiału, więc choć zdarzało się, że do tej samej torby wpakowałam suszarkę, książkę i rakiety tenisowe, butelce nic sie nie stało.

Oszczędność czasu… i pieniędzy

Idę na siłownię, kupuję półlitrową butelkę wody. Idę do pracy – wypijam średnio litr wody w pracy. Idę na spacer – mam półlitrową wodę w butelkę. Zdarza się, że jedna butelka się kończy i kupuje następną. Wychodzi całkiem drogo, jeśli weźmiemy pod uwagę cały dzień. Wystarczy, że mamy miejsce, gdzie możemy napełnić butelkę pitną wodą. Często zdarzało mi się też, że musiałam tak zaplanować swoją wyprawę do pracy, by jeszcze przed 9 zajść do sklepu, bo nie mogłam się spóźnić. To zawsze dodatkowy czas, który marnujemy, a w przypadku butelki wielorazowego użytku, musimy po prostu znaleźć chwilę, by podejśc z nią do kranu 😉

Eko & design

Co tu dużo mówić, butelka filtrująca woda do rozwiązanie dla osób, które troszczą się o środowisko. Zamiast kilkuset butelek rocznie, kupujemy jedną butelkę, która służy nam przez dłuższy czas. Eko-butelki wytwarzane są z materiałów z recyklingu, a wyprodukowanie jednej zużywa znacznie mniej energii! Do tego butelki filtrujące są po prostu… ładne. Producenci prześcigają się w wykorzystywaniu ciekawego wzornictwa i różnorodnej kolorystyki, by wyróżnić się na rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one + 1 =